23 maja 2009

Doomtree - Doomtree (2008)

Doomtree to dowód na to, że związki frazeologiczne nie tylko fajnie brzmią, ale też zazwyczaj nie leżą daleko od prawdy. Tak jest w tym przypadku. Użycie powiedzenia 'siła tkwi w liczbie' to prosty i szybki sposób, by opisać twórczość tego kolektywu.

Zazwyczaj podchodzę do dużych grup z obawą i niepewnością spowodowaną urazami przeszłości, kiedy skipowanie poszczególnych członków ekip wzbudzało we mnie zazdrość wobec ekstremalnych islamistów i ich misji samobójczych. Z Doomtree jest inaczej - wszyscy są dobrzy i przyjaźni układowi trawiennemu.

Piękne u nich jest to, że zanim zacząłem kojarzyć ich po ksywkach, w oczy rzucały mi się ich zróżnicowane style - pomagając bez większego wysiłu stwierdzić, że 'to ten typ co w drugim track'u'.

Doomtree ma w składzie najlepszą female mc, jaką słyszałem od bardzo dawna - Dessę. Oprócz tego do grupy należy też ostatnio popularny członek Rhymesayers - P.O.S..

Traklista:
  1. Close Your Ears (Intro)
  2. Drumsticks
  3. Gander Back
  4. The Wren
  5. Gameshow Host
  6. Dots & Dashes
  7. Game Over (Go Big Or Go Home Boy)
  8. Real Class (Interlude)
  9. Last Call
  10. Accident
  11. Sadie Hawkins
  12. The Walrus (Interlude)
  13. Twentyfourseven
  14. Let Me Tell You, Baby
  15. Down The Line
  16. Kid Gloves
  17. Pop Gun War
  18. Reintroduction
  19. Liver Let Die
  20. I'm Talking
  21. Jaded
DOWNLOAD

9 maja 2009

LeonRaz - 1984, Czyli Płyta Roku (2008)

'1984' jest debiutem, który wyszedł naprawdę znikąd i prawie dorównał pyszałkowatemu tytułowi. Z pewnością zasłużył przynajmniej na bycie opisanym jako 'debiut roku'.

Leon, mc pochodzący z Krakowa, mieszkający w Chicago i Qbo, beatmaker z Lublina - zrobili płytę, którą nazwałbym płytą roku, gdyby nie fakt, że uczę się nie nadużywać tego zwrotu. Do ściągnięcia CD zachęcił mnie mastering Noon'a. No i jak możesz już wnioskować - nie zawiodłem się. Luźne, bystre teksty, przyjemny 'cwaniacki' głos i mega klimatyczne, spokojne produkcje.

Żal mi serce ściska, że tak mało ludzi sprawdziło ten LPek. Uwolnij moją pikawę od ucisku i ściągaj raczej.

Traklista:
  1. Ostatni dzień
  2. Elizjum
  3. Aleje Chi feat. Wondur (Dynamic Vibrations)
  4. Siąpi! not feat. Sean Price
  5. Siser wiesz feat. DJ Siser
  6. Kobieta piękna w trzech częściach
  7. Ewolucja feat. Wes Restless (Dynamic Vibrations)
  8. Napij shea Wody feat. Bogi, Tybet
  9. Preludium do Śniegu
  10. Śnieg
  11. Ceremonia mistrza
  12. Życie po śmierci

Ortega Cartel - Nic się nie dzieje (2007)

W założeniu nie miałem wrzucać polskich płyt, ale postanowiłem odejść od reguły gdy nowy singiel Ortegi przypomniał mi o moich ulubionych cedekach.

Idea składu jest jeszcze ciekawsza niż prezentowana przez nich twórczość. Nagrywają oni celowo niedopracowane numery, nagrywane bez dubli, bez upiększania, bez wyrzucania wdechów. Bez pierdolenia - dwoma słowami.

Ortega to dwóch Polaków mieszkających w Kanadzie. Piter, utalentowany mc i Patr00 jeden z lepszych producentów jakimi możemy się pochwalić; jednocześnie mc, może nie najlepszy ale pasujący zachrypniętym wokalem do klimatu Ortegi. Oprócz tego na płycie własne kawałki ma paru mocnych żołnierzy polskiego podziemia - w tym Reno na 'Musisz Klaskać'. Jest to jego jeden z lepszych życiowych występów i to nie w mojej opinii - ogólnie.

Traklista:
  1. Turn Your Attention Away
  2. Bank napad
  3. Ain't No Pepe 1
  4. 9
  5. Retrospekcje
  6. Black Belt
  7. Quadruple
  8. Musisz klaskac (feat. Reno)
  9. Nic sie nie dzieje
  10. Zico
  11. Ain't No Pepe 2
  12. Mistrz dzis nie niszczy
  13. Miejskie kroki
  14. Czysta.33 (feat. Pierrot)
  15. Ain't No Pepe 3
  16. Nimi
  17. At The Pub
  18. Major League (feat. The Jonesz & DJ Urbek)
  19. Sluzbowy numer
  20. Zawsze po 23h00
  21. Come Saturday Night (feat. The Jonesz)
  22. Hamburg
  23. Fostex
  24. Lenary (feat. Finker)
  25. Ain't No Pepe 4
  26. Sylwester skok przezyl
  27. Szare pudlo
  28. Betonowy ponton
  29. Wszystko pryslo (feat. Mielzky)
  30. Comes Back With The Gun
  31. Undercover
  32. Wlasciwe obroty
  33. 30 sekund
  34. 2x8
  35. Un Largo Adios

7 maja 2009

AZ - The Format (2006)

AZ jest znany wszystkim z występu na 'Life's a Bitch' Nas'a. Osobiście mam nadzieję, że nie tylko z niego. AZ to jeden z najbardziej utalentowanych i niedocenionych mc, jakich znam. Mimo wspaniale przyjmowanych solówek i masy pozytywnych recenzji - nie dane było mu osiągnąć głośnego, medialnego sukcesu. Nie wiem czy to dobrze czy źle, bo raperom odpierdala trochę od rozgłosu. Podeprę to faktem, że gangsta raper Dr.Dre dziś popierdala na teledyskach swojego koleżki w rajtuzach, udając członka ekipy Star Treka.

AZ ma mistrzowskie flow, bystre teksty i uliczną mentalność. Dla mnie to jeden z tych mc, których trzeba znać i którymi nie wypada się nie jarać. Wydany w 2006 roku 'The Format' jest majstersztykiem pod każdym względem - AZ oferuje nam pełne odświeżającej wibracji bity, zawsze odpowiednie flow i kilka dobrych featuringów. Polecam odświeżyć przed wyjściem nadchodzącego albumu.

Traklista:
  1. I Am the Truth
  2. Sit 'Em Back Slow - Az Izz, , M.O.P.
  3. Get High
  4. Make Me - Az Izz, , Fresh
  5. Games - Az Izz, , Samson
  6. Rise and Fall - Az Izz, Phonte, Rapper Big Pooh
  7. Animal
  8. Doing That! - Az Izz, Jha Jha
  9. This Is What I Do
  10. Format
  11. Vendetta - Az Izz, , Fresh, Bobby Ra'Lov
  12. Game of Life
  13. Royal Salute

27 kwietnia 2009

Chords - Things We Do For Things (2008)

Chords może być Wam znany z wydanego w 2003 roku solowego debiutu. Otwarci na inne gatunki i muzykę w nieznanym (tak podejrzewam) języku mogą zaś kojarzyć go z członkostwa w wykonującej reggae, w rodzimym dla niego - szwedzkim języku, grupie Helt Off.

Na drugi solowy drop rapera zmuszeni byliśmy czekać aż 5 lat. Po części wynagradza to fakt, że album nie zawodzi ani przez chwilę.
'Things We Do For Things' to 15 tracków świeżego, skandynawskiego hip-hop'u z domieszką r'n'b i reggae. Domieszką umilającą słuchanie płyty, co nie zdarza się zbyt często przy takich mixach. Odchyły w stronę innych gatunków wykazują wszechstronność rapera. Nie porzuca on jednak nawet na chwilę podstawowej formuły dobrego rap albumu. Po prostu dodaje do niej trochę oryginalnego brzmienia.

Podkłady na płycie to zbudowane głównie na elektronicznych lounge'owych klawiszach, miejscami z instrumentalnymi partiami - melodyjne kompozycje, które wprowadzają w wyluzowany, leniwy nastrój.

Oryginalny i przyjemny wokal, pozytywne, składające się z przemyśleń teksty i przyjemna atmosfera aż pchają w rękę lolka i sadzają na bujany fotel w słuchawkach. Dając nam niesamowicie przyjemną forme spędzenia wieczoru. Ewentualnie możemy skreślić fotel czy lolka.

Traklista:
  1. Cynikaliosis
  2. Night Time Come
  3. Luckiest Man Alive
  4. Internet Friends
  5. No Time No Like The Presents
  6. Blind To The Fact
  7. Crazy Fugese
  8. Stay Hungry
  9. Chill Streets Blues
  10. Places To Go
  11. Strangers In The Light (Ft Timbuktu)
  12. Sedated
  13. Appetite For Consumption (Ft Timbuktu)
  14. Digitalies
  15. Innocent Man

25 kwietnia 2009

Diamond District - In The Ruff (2009)

Diamond District to skład założony przez niesamowicie utalentowanego producenta / mc z Waszyngtonu - Oddisee. Długo oczekiwany 'In The Ruff' - już jest. Jako że nie wrzucam słabych (dla mnie przynajmniej) krążków - możesz się domyślić, ze nie zawodzi oczekiwań.

Płyta to podróż do przeszłości organizowana przez renomowane biuro podróży. Oddisee, który wyprodukował większość traków zadbał o komfort zwiedzających, a towarzyszący mu na majkach X.O. i YU umilają podróż solidnym dzierżeniem bitów z pomocą bystrych, ulicznych tekstów. Kojarzący Oddisee, domyślają się pewnie, że fenomenem jest tutaj produkcja. Boombapowe bity z mocnymi elektronicznymi liniami basowymi idealnie cofają słuchacza w środek lat 90'.

Oryginalne - jak na pompowane dzisiaj standardy - brzmienie gwarantuje satysfakcję, każdemu tęskniącemu za szorskim i chłodnym wydźwiękiem produkcji, który gdzieś przez te kilkanaście lat zaginął.

Traklista:
  1. Intro
  2. Streets Wont Let Me Chill
  3. Who I Be
  4. Back To Basics
  5. I Mean Business
  6. Get In Line
  7. In The Ruff
  8. The Shining (Produkcja - Dunc)
  9. The District
  10. Make It Clear
  11. Off The Late Night (Produkcja - Slim kat 78)
  12. Let Me Explain
  13. First Time